Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gospodarka przestrzenna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gospodarka przestrzenna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 lutego 2010

jagnięcina podana z grilla (na ostro)

Zaatakowały mnie smoki. Latają nade mną wkoło niebezpiecznie trzepocząc skrzydłami i wzniecając wiatr, który przewraca wszystko co żywe na ziemię. Nie ma rycerza, są tylko biedne i zlęknione owieczki. A ja jestem tym jagnięciem, które stara się schować jak najgłębiej między owcami. Tylko smoki zioną ogniem, warczą nastraszając to niby nurkując w naszą stronę, to wzlatując w chmury. Nie ma rycerza, nie ma dzielnych szewczyków a tym bardziej dzielnych pastuchów ... *


Studia nie wychodzą na zdrowie, tym bardziej, gdy wykładowcy usilnie próbują wyeliminować choćby 1/4 studentów na roku. Spadam w czarną dziurę niemocy. Jestem coraz mniejsza i mniejsza, mniejsza... Może to był błąd wybierając się na studia o których nie ma się zupełnego pojęcia, ale za to rokują pomyślą przyszłością. Zobaczymy, albowiem to Oni jedynie mogą mnie wyrzucić, bo sama nie mam zamiaru się stamtąd zwalniać.
Póki co siedzę w Jastrzębiu, to moje ferie, mój ratunek od obłędu. Niby źle, że nie zabrałam ze sobą notatek do przyuczenia, jednak jestem tu by odpocząć. Inaczej rozchoruję się tak, że wszyscy wkoło będę mnie mieli dość! Ha, mówię to jak małe dziecko, i tak też się czuję. Tym bardziej, że tego samego dnia co przybyłam do domu dowiedziałam się, moje nadzieje a raczej przekonania co do zamknięcia choćby połowy egzaminów sesyjnych zostały jakby brutalnie podarte i wyrzucone do kosza przez krytyka (literackiego powiedzmy), jako sztuka aż nadto realistyczna niż patriotyczna (czyli za dużo niewiedzy niż wykutych słowo w słowo, jak mantry zdań).
Płaczę jak dziecko w poduszkę i odganiam myśli apokaliptyczne, śniąc o lepszym jutrze w moim małym pokoikowym azylu.

*mój własny cytowany tekst

piątek, 9 października 2009

Pani Antropolog-Ekonomistka

Pierwsze zajęcia z kierunku Gospodarka Przestrzenna już za mną (: może i nie będzie tak trudno, gdyż jak się okazało bardzo dużo osób, które są ze mną na tych studiach wcale nie kończyła I-wszego stopnia z tego zakresu lub tym podobnych ekonomicznych licencjatów ... No właśnie! Dzisiaj dowiedzieliśmy się - w większości, iż jeśli uda nam się ukończyć te studia to będziemy magistrami ekonomii ...Łał, będę ekonomistką (przypuszczalnie)! Większość przedmiotów tyczy się menedżerstwa z jego umiejętnościami organizacji i zarządzania, zatem bardzo przydatne w dzisiejszym świecie ... Póki co, tak właśnie myślę! (: i myślę pozytywnie jak widać.