"Nie powinniśmy poddawać się okolicznościom życua i manipulacjom ze strony tych, którzy dostrzegają ignorowane przez nas słabości i nawyki. Przeciwnie - możemy wykorzystać te cechy naszego charakteru i panować nad naszym własnym życiem. Droga Polegania Na Sobie rozpoczyna się od akceptacji samego siebie i tego, na co nas stać i co jest dla nas najlepsze".
B. Hoff "Tao Kubusia Puchatka"
I nie chodzi tu o folgowanie swoim słabościom "bo cóż na to poradzę, że taka jestem", ale o uświadomienie sobie własnych wad i dostrzeżenie otoczenia w jakim się nasze wady ujawniają. Jeśli jest nam z nimi źle, a skoro nazywamy je "naszą wadą", to zapewne tak jest, możemy zmienić się. Tak na prawdę jesteśmy sobą, jeśli żadna z naszych cech nam nie wadzi. Także w tym momencie można zacząć się kontrolować, unikać ulegania słabościom i z biegiem czasu, gdy wejdzie nam to w nawyk, po prostu dane minusy naszej osobowości przestaną istnieć, gdyż zostaną wyeliminowane z naszego życia.
Rozpoczęłam świadome życie.
